Spotkanie z Pasjonatami spod znaku Opla. Przez cały czas zdjęć (jakieś 3 godziny) rozmawiali tylko i wyłącznie o jednym (wcale nie, o dupach ani cyckach)! Prawdziwa pasja i wiedza, co widać było na stopniu przeróbek aut. Coś wspaniałego.
Volkswagen trochę pobłądził przy projektowaniu wersji GTi na bazie mk4, bo gdyby właściciel nie powiedział mi, że to GTi to w ogóle bym się nie zorientował.
Jeden z bardziej kompleksowych i dopracowanych projektów (chyba można tak napisać) z forum vag-podkarpacie.pl Bardzo miło było spotkać się oko w obiektyw.
Co tu dużo pisać? Kto nie był niech jednak żałuje, bo miałem nie jechać, lecz dzięki mocnemu postanowieniu mojej połówki, że jedzie choćby nie wiem co, to i ja też pojechałem. Z fotograficznym skutkiem pozytywnym. Aczkolwiek widać różnicę z akredytowanymi fotografami jedynie w tym, ze ich kadry są ciaśniejsze i perspektywa bliższa poziomowi odcinka.