Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 lipca 2014

71. Rajd Polski

Co tu dużo pisać? Kto nie był niech jednak żałuje, bo miałem nie jechać, lecz dzięki mocnemu postanowieniu mojej połówki, że jedzie choćby nie wiem co, to i ja też pojechałem. Z fotograficznym skutkiem pozytywnym. Aczkolwiek widać różnicę z akredytowanymi fotografami jedynie w tym, ze ich kadry są ciaśniejsze i perspektywa bliższa poziomowi odcinka.



71. Rajd Polski

czwartek, 19 września 2013

39. Rally Kosice 2013

Szybki, jednodniowy wyjazd na Mistrzostwa Słowacji. Byłoby wspaniale i więcej zdjęć, bo miejscówki na przejazd drugiej pętli zacne, gdyby nie odwołali przejazdu przez ten odcinek po przejechaniu kilkunastu zawodników :(



39. Rally Kosice 2013

4 runda driftu - Mountain challenge Załuż 2013

Drugi raz w tym roku trasa z miejscowości Wujskie to Tyrawy Wołoskiej stała się areną zmagań na poziomie Mistrzostw Polski. Na początku czerwca zawodnicy ścigali w eliminacji Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, a w sierpniu pierwszy raz w historii cyklu Podkarpacie odwiedzili najlepsi polscy drifterzy.

Kto nie był, niech żałuje. Warto, choć drugiego dnia już trochę wiało nudą, bo spodziewałem się bardziej efektownej jazdy pomiędzy "patelniami". Aczkolwiek w żadnym wypadku nie umniejszam umiejętności i opanowania maszyn startującym zawodników. Na szczęście sytuacje uratowały przejazdy w parach, które niewątpliwie robiły wrażenie.



4 runda driftu - Mountain challenge Załuż 2013

piątek, 23 sierpnia 2013

22. Rajd Rzeszowski 2013

Rajd odbył się, było pięknie, wspaniały upał utrzymał się do piątku włącznie. Wielu narzekało, ale przecież jak jest lato to musi być gorąco! Już wkrótce będziecie narzekać na deszcz, deszcz ze śniegiem, śnieg, mróz, świąteczne reklamy, a potem, że wiosna nie przychodzi, że przyszła, że pyłki i katar, że lato, upał i Rajd Rzeszowski. Krąg się zamyka.
W tym roku nie było słowackich kolegów, szkoda, bo wnosili kolorytu w parku maszyn. Rajdówki w dieslu i inne "dziwne" wynalazki. Zobaczymy jak się spisze rajd Kauno Ruduo, jako zagraniczna eliminacja RSMP. Może na tyle dobrze, że RSMP wróci do Koszyc i Mistrzostwa Słowacji do Rzeszowa :) trochę egoistyczne podejście, ale jak to mój dziadek mawiał: dopóki ręce zginają się do siebie, tak długo każdy będzie zagarniał wszystko w swoją stronę. Grabie działają przecież tak samo, grabie się do siebie, a nie od siebie :)

Fotki, zdjęcia, kadry, klatki...



22. Rajd Rzeszowski 2013

Osobno tym razem zdjęcia z czwartkowego odcinka testowego. A kto grubo idzie ten je*nąć musi. Niestety sprawdziło się...


22. Rajd Rzeszowski 2013 - Odcinek Testowy


A i jeszcze zdjęcia z pierwszych oficjalnych testów przed Rajdem Rzeszowskim, zorganizowanym przez AMK Rzeszowski dla swoich członków. Piękna inicjatywa, która wyszła od Łukasza Gwiazdy. Brawo, dziękujemy.



Testy przed 22. Rajdem Rzeszowskim

poniedziałek, 15 października 2012

Testy przed 22. Rajdem Dolnośląskim 2012

Testy Sławka Ogryzka przed Rajdem Dolnośląskim. Nowa trasa, nowy organizator to tym chętniej się wybrałem choć pogoda nie zachęcała do wychodzenia z domu.



GALERIA:
Testy przed Rajdem Dolnośląskim 2012

piątek, 7 września 2012

Barum Czech Rally Zlin 2012

Galeria zdjęć dodana już parę dni temu, a na blogu cisza. Trochę mi się zapomniało. Dlatego naprawiam błąd i dodaję wpis nt. tytułowego rajdu.
Powiem krótko: runda IRC = warto jechać!



GALERIA:
Barum Czech Rally ZLin 2012

sobota, 18 sierpnia 2012

21. Rajd Rzeszowski 2012

I tak oto po raz 21 w Rzeszowie spotkali się rajdowcy na lokalnym święcie zwanym Rajdem Rzeszowskim. W tym cudownym czasie dla podkarpackich kibiców rajdowych, tak jak w zeszłym roku znów zawisło nade mną widmo niedostania urlopu. Na szczęście wszystko się udało i można było świętować już w czwartek na odcinku testowym aż do soboty. Chociaż doliczając afterparty w klubie Kula to można liczyć, że rajd trwał do niedzieli rano.
W tego rocznej galerii króluje łącznik szutrowy, szczególnie w galerii zdjęć pucharowiczów wygląda jakby jechali w rundzie Szuter Cup, a nie w rundzie asfaltowej. Tak wyszło. Szuter wcale nie przeszkadza by wyszło dynamiczne zdjęcie, chociaż potem trzeba było czyścić aparat.
Wśród fotografów wciąż trwa pogoń za czołówką i oglądając późniejsze galerie można dojść do wniosku, że było ze 20 załóg. Cóż rozumiem tą pogoń, umowy-zlecenia od teamów lepiej płacą za zdjęcia, ale niestety nie wciąż nie mogę tego zaakceptować i pogodzić się. Zauważył tą sytuację ikona polskich rajdów Pan Maciej Wisławski, który od pewnego czasu nie pilotuje zawodnika ze ścisłej czołówki, lecz jeździ z Łukaszem Byśkiniewiczem Fordem Fiestą. Na mecie rajdu, gdy dostał w swoje ręce mikrofon w pierwszej kolejności podziękował tym osobom, przedstawicielom mediów, którzy zostają na przejazdy i tych mniejszych, wolniejszych samochodów, których załogi nie walczą o generalkę, ale zmagają się z własnymi rywalami, ze swoimi słabościami i czasem. Pan Maciej został nagrodzony gromkimi choć nielicznymi brawami z loży foto, bo niewiele osób już tam zostało :)

Dziękuję Panie Maćku!

W związku z przesytem czołówki w galeriach (oglądam galerie tylko na jednym portalu, gdyż tylko tam mogę spodziewać się odpowiedniej jakości fotografii) postanowiłem większy nacisk położyć na właśnie tych zawodników z niższych klas. Oni też potrzebują promocji, zdjęć. Nawet bardziej są im potrzebne, gdyż tam rozgrywa się zacieklejsza walka niż na oesie - walka o każdą złotówkę, by móc realizować i rozwijać swoją rajdową pasję.

Galerie podzieliłem na dwie, bo wyszło sporo zdjęć.

RSMP i 3liga


RPP


GALERIE RSMP i RPP
21. Rajd Rzeszowski - RSMP

21. Rajd Rzeszowski 2012 - RPP

środa, 27 czerwca 2012

GSMP Limanowa 2012

Tegoroczny wyjazd do Limanowej o mało nie doszedłby do skutku. Kilkadziesiąt kilometrów za Rzeszowem koło pasowe napędzające alternator powiedziało: więcej nie kręcę... i bez świeżego prądu wróciliśmy do domu. Na szczęście Rudolf nie potrzebuje dużej ilości elektryczności i dojechaliśmy na tym co było w akumulatorze.
Po powrocie przepakowanie do innego auta ruszyliśmy po raz drugi na wyścig. Tym razem bez kłopotów, ale kilka rzeczy zapomniałem przepakować :D i trzeba było improwizować.
Nocleg na "widowni nr 3", świt nad przełęczą piękny :) do czasu... gdy kilku inteligentów pod namiotem PZMotu (fatum jakieś czy co?) o godzinie 6 rozstawiło nagłośnienie i zaczęli testować łączność z serwisem gdzie była główna scena. No żesz k&^%a ich mać nie można było robić tego na ściszonych głośnikach tylko nakurwiać tak, że wszystkich popostawiali na nogi??? Panowie te namioty i auta nie stały puste... Na szczęście los ich pokarał i nie udało im rozstawić. Całe szczęście, bo sądząc po opiniach internautów sceniczny spiker-wodzirej opowiadał straszne głupoty.
Na tym nie koniec przygód pozawyścigowych. W niedzielę koło południa odnalazł się właściciel łąki na której była wyznaczona widownia, zażądał pieniędzy za wjazd. Nie miał czytnika kart, ani kasy fiskalnej tylko dziecko na ręku, więc odszedł z niczym odgrażając się, że w przyszłym roku nikt nie wjedzie. Zastanawiające, na wspomnienie o organizatorze wielce się zdziwił i stwierdził, że nikt u niego nie był i on by się nie zgodził. Dziwne, bo działka obok była pięknie otaśmowana i z wjazdem zabitym dechami - tam było widać, że właściciel na nic się nie zgodził. Pytam się ja Organizatora: nikt u chłopa nie był? Czy "pan właściciel" szukał frajerów i dodatkową kasę? Ot taka rozrywka na niedzielę..
Na sam przebieg wyścigu dużo narzekań, a to niestety trzeba się przygotować psychicznie na długie przerwy pomiędzy przejazdami oraz jak ktoś się wysypie. Takie są wyścigi, choć można co nieco usprawnić, usunąć kilku Panów "betonów", wiecznych działaczy.



GALERIA:
GSMP Limanowa 2012

wtorek, 13 września 2011

GSMP Załuż 2011

Odcinek 1340
Radek postanawia przyjąć propozycję Grażyny, a otrzymane pieniądze dać Sabinie. Adam zaprasza Kingę na koncert. Patryk odbiera wyniki testów na ojcostwo. Jak się okazuje jest biologicznym ojcem Mirka.

REKLAMA:
Kredyt chwilówka!! Już teraz pożyczasz 200zł a oddajesz 380zł. najniższe oprocentowanie tylko u nas.


Jak widać inni też poczuli się jak podczas oglądania serialu na Polsacie i postanowili coś z tym zrobić. Chwilówkowy Mściciel :-) Dlaczego jak serial  na Polsacie? A bo dość często jeździł w górę i w dół peleton maluszków z reklamami na dachach wymienionego wcześniej kredytodawcy.

Wyścig przebiegał spokojnie, bez spektakularnych awarii na trasie czy dzwonów. Dzięki temu przerwy nie były takie długie. Podziękowania należą się Słowakom, którzy urozmaicili wyścig pięknymi Skodami od zabytkowych aż po wurce. Wielkie rozczarowanie i smutek spowodował brak w tym roku Igora Drotara i Józefa Beresia Jr. w swojej piekielnej Ładzie.

Galeria skromna, ponieważ głównym założeniem tego wyjazdu było oglądanie ze znajomymi wyścigówek i dobra zabawa. Robienie zdjęć po raz czwarty w tym samym miejscu trochę mnie zniechęciło. Zniechęciło na tyle by i tym razem nie pójść wyżej jak druga patelnia (a co roku obiecuję sobie, że pójdę). Cóż... może w przyszłym roku się uda.

SLAJDY:

GALERIA::

poniedziałek, 18 października 2010

KJS Bircza 2010

Kolejny weekend, kolejna impreza, a za tydzień jeszcze jedna. Intensywny miesiąc.

Lotnisko w Birczy przywitało nas solidną mgłą co skutecznie utrudniło fotografowanie i filmowanie przez kolegów. Nie ma tego złego... jak to się mówi i trzeba było się dostosować do panujących warunków. Zdjęcia najlepiej wychodziły z bliska, ale przy dużym ISO mgła spotęgowała efekt "ziarna". To i owo udało się odratować z pomocą obróbki. Ciekaw jestem galerii Arka Bara, bo kombinował zdjęcia na dwie lampy :)

Wyjazd jak zwykle udany, choć już na całodzienne stanie na zewnątrz trzeba się ciepło ubierać, nowe doświadczenia; choć szkoda, ze tak szybko umarły baterie w lampie.


SLAJDY:



GALERIA:

KJS Bircza 2010

wtorek, 28 września 2010

GSMP Załuż 2010

Ostatnie dwie rundy Mistrzostw Polski, Mistrzostwa Europy Centralnej, Mistrzostwa Słowacji, Załuż, babie lato czyli dwudniowy piknik na patelni nr 2 skąd pochodzi 3/4 zdjęć. W tym roku znów się nie udało wyjść wyżej, natomiast udało się zejść niżej, na pierwszą patelnię, gdzie pomimo braku szykany i kosmicznych prędkości było spokojnie. Podobnie spokojnie było na drugiej patelni. Choć w niedziele rano na mokrym można było nacieszyć oko kilkoma zapiętymi bokami. Niezawodnie można było obstawiać na efektowne boki w wykonaniu Beresia juniora w swojej piekielnej Ładzie w podjazdach treningowych, a w wyścigowych już szedł piecem na granicy uślizgu tylnej osi :) Igor Drotar po przesiadce do krótszej Fabii jechał mniej widowiskowo niż w zeszłym roku. Ale przez to kręcił dobre czasy. Miłym akcentem było pojawienie się formuł i w sobote jechała jedna "szuflada". Pierwszy raz na żywo usłyszałem i zobaczyłem formułę 3000. Robi wrażenie jak jedzie i ten dźwięk redukowania biegów... aż ciary przechodziły po plecach.
Bardzo mnie ucieszyła szybsza jazda pana Lipskiego. Nie wiem czy trenował sam czy z jakimś innym kierowcą ale widać progres, już tak nie zamulał przed zakrętami. BRAWO!

Fototechnicznie to zdjęcia trochę skopałem ustawieniami kontrastu i nasycenia w puszcze. Na wyświetlaczu ładnie to wyglądało, ale później na monitorze już trochę gorzej.Szczególnie w mocnym południowym słońcu trzeba na to bardzo uważać. D90tka radzi sobie lepiej niż D60 w zdjęciach pod słońce bez lampy,
Co do Tamrona to ciężko się z nim współpracowało na wyścigu, za wolny jest i na pełnej dziurze lubi sobie nie trafić z ostrością lub wogóle wszystko rozmazać.

Wyjazd jak zawsze na plus, nowe doświadczenia z aparatem, luksusowy wręcz nocleg w Zahutyniu za normalne pieniądze i piękne wyścigówki godnie zakończyły sezon GSMP 2010.

SLAJDY



GALERIA

GSMP Załuż 2010