Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GSMP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GSMP. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 maja 2013

39. Międzynarodowy Bieszczadzki Wyścig Górski Załuż 2013

W sumie to miałem nie jechać, ale po krótkim i skutecznym telefonie z Sanecki Rally Sport pojechałem do Załuża... oj jak dobrze. Piękna pogoda, międzynarodowa obsada i On: Jozef Beres Jr. i jego piekielne Audi S1. Słuchając rozmów i komentarzy widzów, tegoroczny wyścig w Załużu miał tylko jednego aktora! Wszyscy czekali na Audi. O dziwo mniejsze wrażenie robił Robert Steć w Loli F3000. Obydwu panów będzie można jeszcze zobaczyć w Limanowej, kto ich nie widział w akcji niech się nie zastanawia.

Nie mogę nie polecić filmu kolegów z Maxxxsporta. Warto sobie dać głośniej :)



A po filmie dobra będzie galeria z wyścigu:


39. GSMP Załuż

piątek, 28 września 2012

GSMP Załuż 2012

Jak co roku, już od kilku ładnych sezonów przybyłem do Załuża, na patelnię nr 2 z mocnym postanowieniem poprawy i udaniem się wyżej. I tak!! W tym roku udało się. Ależ jakie było moje rozczarowanie jak powyżej patelni nr 2 była.... patelnia nr 3, 4, 5, 6, 7, szybki prawy i znów patelnia. Najnudniejsza trasa w całym cyklu, ale prestiż wyścigu mocno nadmuchany. Czymś trzeba nadrabiać.
Pojawił się spór: w którym miejscu jest ciekawiej: na pierwszej patelni czy drugiej? Osobiście uważam, że o wiele lepiej i więcej się dzieje na patelni nr 2, pomimo, że przed pierwszą jest bardzo długa prosta. A wnoszę to po obejrzeniu wyścigu na żywo i ze zdjęć innych fotografów. Idąc od startu miejsca do oglądania są te dwa. Wyżej szczerze nie ma się co pchać. Krzaki, drzewa i skarpy zniechęcają do stania w tych miejscach.




GALERIA:
GSMP Załuż 2012

środa, 27 czerwca 2012

GSMP Limanowa 2012

Tegoroczny wyjazd do Limanowej o mało nie doszedłby do skutku. Kilkadziesiąt kilometrów za Rzeszowem koło pasowe napędzające alternator powiedziało: więcej nie kręcę... i bez świeżego prądu wróciliśmy do domu. Na szczęście Rudolf nie potrzebuje dużej ilości elektryczności i dojechaliśmy na tym co było w akumulatorze.
Po powrocie przepakowanie do innego auta ruszyliśmy po raz drugi na wyścig. Tym razem bez kłopotów, ale kilka rzeczy zapomniałem przepakować :D i trzeba było improwizować.
Nocleg na "widowni nr 3", świt nad przełęczą piękny :) do czasu... gdy kilku inteligentów pod namiotem PZMotu (fatum jakieś czy co?) o godzinie 6 rozstawiło nagłośnienie i zaczęli testować łączność z serwisem gdzie była główna scena. No żesz k&^%a ich mać nie można było robić tego na ściszonych głośnikach tylko nakurwiać tak, że wszystkich popostawiali na nogi??? Panowie te namioty i auta nie stały puste... Na szczęście los ich pokarał i nie udało im rozstawić. Całe szczęście, bo sądząc po opiniach internautów sceniczny spiker-wodzirej opowiadał straszne głupoty.
Na tym nie koniec przygód pozawyścigowych. W niedzielę koło południa odnalazł się właściciel łąki na której była wyznaczona widownia, zażądał pieniędzy za wjazd. Nie miał czytnika kart, ani kasy fiskalnej tylko dziecko na ręku, więc odszedł z niczym odgrażając się, że w przyszłym roku nikt nie wjedzie. Zastanawiające, na wspomnienie o organizatorze wielce się zdziwił i stwierdził, że nikt u niego nie był i on by się nie zgodził. Dziwne, bo działka obok była pięknie otaśmowana i z wjazdem zabitym dechami - tam było widać, że właściciel na nic się nie zgodził. Pytam się ja Organizatora: nikt u chłopa nie był? Czy "pan właściciel" szukał frajerów i dodatkową kasę? Ot taka rozrywka na niedzielę..
Na sam przebieg wyścigu dużo narzekań, a to niestety trzeba się przygotować psychicznie na długie przerwy pomiędzy przejazdami oraz jak ktoś się wysypie. Takie są wyścigi, choć można co nieco usprawnić, usunąć kilku Panów "betonów", wiecznych działaczy.



GALERIA:
GSMP Limanowa 2012

poniedziałek, 28 maja 2012

GSMP Korczyna 2012

Inauguracja sezonu w wyścigach górskich... poniedziałek nie nastraja do pisania, zatem zapraszam do galerii.



GALERIA:
GSMP Korczyna 2012

wtorek, 13 września 2011

GSMP Załuż 2011

Odcinek 1340
Radek postanawia przyjąć propozycję Grażyny, a otrzymane pieniądze dać Sabinie. Adam zaprasza Kingę na koncert. Patryk odbiera wyniki testów na ojcostwo. Jak się okazuje jest biologicznym ojcem Mirka.

REKLAMA:
Kredyt chwilówka!! Już teraz pożyczasz 200zł a oddajesz 380zł. najniższe oprocentowanie tylko u nas.


Jak widać inni też poczuli się jak podczas oglądania serialu na Polsacie i postanowili coś z tym zrobić. Chwilówkowy Mściciel :-) Dlaczego jak serial  na Polsacie? A bo dość często jeździł w górę i w dół peleton maluszków z reklamami na dachach wymienionego wcześniej kredytodawcy.

Wyścig przebiegał spokojnie, bez spektakularnych awarii na trasie czy dzwonów. Dzięki temu przerwy nie były takie długie. Podziękowania należą się Słowakom, którzy urozmaicili wyścig pięknymi Skodami od zabytkowych aż po wurce. Wielkie rozczarowanie i smutek spowodował brak w tym roku Igora Drotara i Józefa Beresia Jr. w swojej piekielnej Ładzie.

Galeria skromna, ponieważ głównym założeniem tego wyjazdu było oglądanie ze znajomymi wyścigówek i dobra zabawa. Robienie zdjęć po raz czwarty w tym samym miejscu trochę mnie zniechęciło. Zniechęciło na tyle by i tym razem nie pójść wyżej jak druga patelnia (a co roku obiecuję sobie, że pójdę). Cóż... może w przyszłym roku się uda.

SLAJDY:

GALERIA::

czwartek, 14 lipca 2011

GSMP Sopot 2011

Zupełnie przypadkiem tak jak 2 lata temu podczas wypoczynku nad morzem, w trójmieście, na granicy Sopotu i Gdyni trafiliśmy na wyścig górski. Po tygodniu brzydkiej pogody w piątek na BK zaświeciło słońce i pogoda utrzymała się do końca zawodów, to miłe z jej strony.
Na wyścig w Sopocie zjeżdżają między innymi nieznani mi, człowiekowi z południa zawodnicy, tym przyjemniej się ogląda i fotografuje ich zmagania. Niestety nawierzchnia trasy wyścigu lata świetności ma już za sobą. Ciekawe czy dostanie homologację na przyszły rok. Dobrze by było żeby ją odnowili, bo z mojego punktu widzenia jest całkiem ciekawa, wręcz kompaktowa i bogata w ciekawe miejsca do fotografowania, szczególnie idąc od mety. "Słynne rondo" standardowo odpuściłem, za dużo zdjęć jest stamtąd i za dużo ludzi. Dziwne, bo dość często słyszałem wśród gapiów, że na rondzie jest fajnie. Osobiście uważam, że o wiele ciekawsza jest partia zakrętów przed patelnią lub choćby zakręty od pierwszej szykany do owego ronda.
Zawody z tego roku zapiszą się w pamięci wielu osób z powodu spektakularnego, a zarazem pechowego, bo na ostatnim zakręcie dzwona niekwestionowanego wieloletniego Mistrza Polski Mariusza Steca. Gdyby nie ten dzwon pewnie padłby kolejny rekord trasy. Było za szybko, trudno, najważniejsze, że wyszedł z tego bez szwanku. Skromną fotorelację tuż po wypadku i ze sprzątania można obejrzeć na końcu galerii. Muszę przyznać, że fotografia reporterska jest całkiem ciekawa, jak się wie co i kogo fotografować. Mam nadzieje, że udało mi się oddać atmosferę tuż po wypadku.

SLAJDY:


GALERIA:

GSMP Sopot 2011

środa, 22 czerwca 2011

GSMP Limanowa 2011

No, w tym roku udało się pojechać do Limanowej. Może nie od razu w piątek, ale popołudniu w sobotę. Pomimo tego udało się zobaczyć cały drugi sobotni podjazd wyścigowy.
Wszystko byłoby cudownie gdyby nie zaraz po rozbiciu obozu nie rozpadało się i przestało padać dopiero podczas drugiego podjazdu wyścigowego w niedzielę! Jak dwa lata temu Limanowa ugościła nas śniegiem po kolana, tak w tym roku lało. Mówi się trudno, bierze parasol i idzie się oglądać i robić fotki - choć trochę jest niewygodnie podtrzymując parasol pachą.

SLAJDY:


GALERIA:
GSMP Limanowa 2011

wtorek, 28 września 2010

GSMP Załuż 2010

Ostatnie dwie rundy Mistrzostw Polski, Mistrzostwa Europy Centralnej, Mistrzostwa Słowacji, Załuż, babie lato czyli dwudniowy piknik na patelni nr 2 skąd pochodzi 3/4 zdjęć. W tym roku znów się nie udało wyjść wyżej, natomiast udało się zejść niżej, na pierwszą patelnię, gdzie pomimo braku szykany i kosmicznych prędkości było spokojnie. Podobnie spokojnie było na drugiej patelni. Choć w niedziele rano na mokrym można było nacieszyć oko kilkoma zapiętymi bokami. Niezawodnie można było obstawiać na efektowne boki w wykonaniu Beresia juniora w swojej piekielnej Ładzie w podjazdach treningowych, a w wyścigowych już szedł piecem na granicy uślizgu tylnej osi :) Igor Drotar po przesiadce do krótszej Fabii jechał mniej widowiskowo niż w zeszłym roku. Ale przez to kręcił dobre czasy. Miłym akcentem było pojawienie się formuł i w sobote jechała jedna "szuflada". Pierwszy raz na żywo usłyszałem i zobaczyłem formułę 3000. Robi wrażenie jak jedzie i ten dźwięk redukowania biegów... aż ciary przechodziły po plecach.
Bardzo mnie ucieszyła szybsza jazda pana Lipskiego. Nie wiem czy trenował sam czy z jakimś innym kierowcą ale widać progres, już tak nie zamulał przed zakrętami. BRAWO!

Fototechnicznie to zdjęcia trochę skopałem ustawieniami kontrastu i nasycenia w puszcze. Na wyświetlaczu ładnie to wyglądało, ale później na monitorze już trochę gorzej.Szczególnie w mocnym południowym słońcu trzeba na to bardzo uważać. D90tka radzi sobie lepiej niż D60 w zdjęciach pod słońce bez lampy,
Co do Tamrona to ciężko się z nim współpracowało na wyścigu, za wolny jest i na pełnej dziurze lubi sobie nie trafić z ostrością lub wogóle wszystko rozmazać.

Wyjazd jak zawsze na plus, nowe doświadczenia z aparatem, luksusowy wręcz nocleg w Zahutyniu za normalne pieniądze i piękne wyścigówki godnie zakończyły sezon GSMP 2010.

SLAJDY



GALERIA

GSMP Załuż 2010

wtorek, 25 maja 2010

GSMP Cisna 2010

3 i 4 eliminacja GSMP już jest za nami. Pogoda się zlitowała i nie lało cały weekend tylko pokropiło delikatnie na jeden sobotni przejazd, ale i to wystarczyło, żeby uszkodzić clio :) Z nowości można było oglądać gościnny występ dwóch sztuk Subaru Legacy, Fabie WRC która była trochę za szybka w stosunku do kierowcy, no i pan Lipski... ale miejmy nadzieje, że start w Cisnej sprawił mu dużo przyjemności. Szykany w tym roku łagodniejsze i nie zebrały takiego żniwa jak rok temu. Natomiast teraz królowały awarie: silnik Steca, sprzęgło w Clio u Sławka, dwukrotny pożar silnika Teodora, jak to powiedział: było ciepło oraz zapewne wiele innych drobnych awarii, które nie ominęły nawet Romka Barana, który jak mówił w relacji w TV Rzeszów miał problemy z elektryką. Nie przeszkodziło mu to jednak zająć 9. miejsca w generalce, wygrać klase, wygrać ośke, wygrać ze Słowakami, a nie... to było w zeszłym roku.

Zdjęcia pochodzą z soboty i niedzieli, dzięki uprzejmości Darka i Pawła i kompaktowej lokalizacji ich noclegu mogłem doładować aku do aparatu, bo nasze jedyne źródło światła i ciepła to było ognisko. Porównując z zeszłymi sezonami na imprezach jest coraz spokojniej, przynajmniej w obozie, bo słyszałem, że w Cisnej było grubo :D

Podkarpacie żegna Mistrzostwa Polski, które przenoszą w inne regiony i powrócą dopiero w połowie września do Załuża. Jeszcze blisko będzie Limanowa, ale ZG PZM przeniósł te eliminację na bardzo bardzo zły termin, który koliduje z imprezą, której przenieść już nie mogę.

SLAJDY


GALERIA
GSMP Cisna 2010

środa, 5 maja 2010

GSMP Prządki 2010

W końcu ruszyło górskie ściganie w sezonie 2010. Pierwsza i druga eliminacja odbyły się w Korczynie koło Krosna. Bardzo ładna trasa przebiegająca przez rezerwat Prządki została pozbawiona szykany i tak jak to wielu przewidywało (a wręcz było oczywiste), że padnie nowy rekord trasy no i padł. Po rocznej przerwie i w nowym aucie M. Stec wciąż bezkonkurencyjny, aczkolwiek deszcz i to dość obfity podczas ostatniego niedzielnego podjazdu wyścigowego nieźle namieszały w wynikach.
Impreza jak zawsze bardzo przyjemna, sam wyścig jak i wieczorne piątkowe beforeparty, wieczorowe afterparty i afterafterparty nad Soliną. Dobrze, że bezdeszczowa pogoda nad Korczyną wytrzymała tak długo.

Dzięki Bzyqu za załatwienie "nieśmiertelności", a Piotrka przepraszam za jedno zdjęcie, ale się nie opanowałem w sobote i wypstrykałem całą baterie. W Cisnej powinienem już mieć dwie.

SLAJDY


GALERIA
GSMP Prządki 2010

sobota, 6 lutego 2010

GSMP Cisna 2009

Od GSMP Cisna 2009


Za oknem wciąż zima, mało imprez, więc wrzucam kolejną zaległą fotorelację. Tym razem zdjęcia z wyścigu w Cisnej. Jak to ktoś nazwał "festiwal dzwonów" a było ich sporo odbył się końcem maja. Na szczęście pogoda dopisała i na trasie można było zainstalować się już w piątek wieczorem, po pracy i jeden wieczór więcej poimprezować ;) Sobotnio-niedzielne zmagania przebiegały z dużą ilością przerw, najwięcej pojeździł sobie chyba kierowca lawety, który miał ręce pełne roboty, co widać na zdjęciach.

Od GSMP Cisna 2009


GALERIA
GSMP Cisna 2009


POKAZ SLAJDÓW

niedziela, 24 stycznia 2010

GSMP Sopot 2009

Wspomnień cz. 2
Z kalendarza wynikało jasno, tydzień po Rajdzie Polski w Sopocie odbywają się wyścigi górskie, hmm kusząca propozycja, skoro mamy być na Mazurach na rajdzie. Szybka burza mózgów tzw. "ZSS" i przedłużamy urlopy o tydzień i jedziemy nad morze.
Oczywiście nie mogło się obyć bez pytań wielce zdziwionych znajomych, że wyścig, że górski nad morzem? A jednak się da :D
Trasa zlokalizowana pomiędzy Gdynią a Sopotem i jako, że nocleg mieliśmy w Gdyni pojechaliśmy w piątek popołudniu zrobić rekonesans trasy. Zaczyna się ciekawie na drodze wyglądającej jak szersza osiedlowa, potem słynne rondo (w sumie ze zdjęć, bo 3/4 które widziałem z wcześniejszych eliminacji to stamtąd), a potem już bardziej swojsko czyli las, zakręty i o dziwo jedna patelnia. Prace nad zabezpieczeniem trasy już trwały i moja rzeszowska rejestracja na aucie wzbudziła ciekawość chłopaków rozkładających opony, czy to nie jakiś nielegalny upalacz :)
Nadeszła wyścigowa sobota, wybraliśmy okolice patelni w lesie licząc na to, że nie będzie tłumów jak na rondzie i w tej kwestii było okej. Zawody ruszyły ze sporym poślizgiem, bo o godzinie startu zapoznawczego rozwożone były dopiero flagi do PO na trasie. Na szczęście potem odbywało się wszystko normalnym tempem.
Fotki tylko z soboty, bo w niedziele wyruszliśmy w drogę powrotną do Rzeszowa.


GALERIA
:
GSMP Sopot 2009


POKAZ SLAJDÓW

środa, 20 stycznia 2010

VW motorsport

Małe podsumowanie sezonu 2009, o ile można to tak nazwać. Fotki rajdowych, wyścigowych, kjsowych samochodów z koncernu VAG zebranych z rajdów, wyścigów górskich i kjsów na których miałem przyjemność być. Głównie vw, ale nie mogło zabraknąć przecież Skody, Seata w końcu to też vag. Z pozdrowieniami dla vag-podkarpacie.pl ;)

Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki


GALERIA:
vw motorsport

środa, 21 października 2009

GSMP Limanowa 2009

Zdjęcia z odcinka pochodzą z soboty czyli z XV rundy GSMP. W niedziele ptzebywałem na serwisie Darka Mikołajczyka, bo warunki nie sprzyjały do chodzenia po odcinku, jakiś śnieg po kolana nieraz był, po za tym żadne boki wyścigówek nie zastąpiłyby imprezy i atmosfery jaka była na serwisie :D

Galeria

GSMP Limanowa 2009


Slajdy

piątek, 25 września 2009

GSMP Załuż 2009

Zapraszam do mojej galerii z połączonych XIII i XIV rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, Mistrzostw Słowacji oraz zawodników startujących w FIA CEZ Trophy.
Zdjęcia nie oddadzą w pełni piknikowej atmosfery na trasie wyścigu. Szczerze mogę powiedzieć, że kto nie był niech żałuje.

GALERIA:
GSMP Załuż 2009


pokaz slajdów