Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rsmp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rsmp. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 czerwca 2014

29. Rajd Karkonoski 2014

Od zawsze do Jeleniej Góry było za daleko, żeby pojechać na rajd. W tym roku dobrą motywacją był start Zimnego Mirka w składzie Zimny/Kołodziej oraz droga do Jeleniej, gdzie w końcu większość stanowiła autostrada. Niestety rajdowy pech dosięgnął Witka i na odcinku medialnym skrzynia postanowiła nie kontynuować współpracy w tych pięknych terenach. Pod koniec sobotniego dnia pech dosięgnął jeszcze jedną zaprzyjaźnioną podkarpacką załogę ze Ściepy Rally team Palider/Fortuna. Stąd też przeznaczyliśmy większą ilość czasu na zwiedzanie pięknych karkonoskich okolic. Udało zobaczyć poniemieckie sztolnie, wodospad szklarski oraz niestety tylko od zewnątrz zamek Książ. Cóż, była to może jedna stutysięczna tego co znajduje się na dolnymśląsku. Nie bez kozery region ten nazywany jest Polską Doliną Loary (zapraszam zainteresowanych na profil na fejsie: www.facebook.com/PolskaDolinaLoary ),a pikanterii dodają tajemnice obiektu Riese.



29. Rajd Karkonoski 2014

piątek, 23 sierpnia 2013

22. Rajd Rzeszowski 2013

Rajd odbył się, było pięknie, wspaniały upał utrzymał się do piątku włącznie. Wielu narzekało, ale przecież jak jest lato to musi być gorąco! Już wkrótce będziecie narzekać na deszcz, deszcz ze śniegiem, śnieg, mróz, świąteczne reklamy, a potem, że wiosna nie przychodzi, że przyszła, że pyłki i katar, że lato, upał i Rajd Rzeszowski. Krąg się zamyka.
W tym roku nie było słowackich kolegów, szkoda, bo wnosili kolorytu w parku maszyn. Rajdówki w dieslu i inne "dziwne" wynalazki. Zobaczymy jak się spisze rajd Kauno Ruduo, jako zagraniczna eliminacja RSMP. Może na tyle dobrze, że RSMP wróci do Koszyc i Mistrzostwa Słowacji do Rzeszowa :) trochę egoistyczne podejście, ale jak to mój dziadek mawiał: dopóki ręce zginają się do siebie, tak długo każdy będzie zagarniał wszystko w swoją stronę. Grabie działają przecież tak samo, grabie się do siebie, a nie od siebie :)

Fotki, zdjęcia, kadry, klatki...



22. Rajd Rzeszowski 2013

Osobno tym razem zdjęcia z czwartkowego odcinka testowego. A kto grubo idzie ten je*nąć musi. Niestety sprawdziło się...


22. Rajd Rzeszowski 2013 - Odcinek Testowy


A i jeszcze zdjęcia z pierwszych oficjalnych testów przed Rajdem Rzeszowskim, zorganizowanym przez AMK Rzeszowski dla swoich członków. Piękna inicjatywa, która wyszła od Łukasza Gwiazdy. Brawo, dziękujemy.



Testy przed 22. Rajdem Rzeszowskim

sobota, 18 sierpnia 2012

21. Rajd Rzeszowski 2012

I tak oto po raz 21 w Rzeszowie spotkali się rajdowcy na lokalnym święcie zwanym Rajdem Rzeszowskim. W tym cudownym czasie dla podkarpackich kibiców rajdowych, tak jak w zeszłym roku znów zawisło nade mną widmo niedostania urlopu. Na szczęście wszystko się udało i można było świętować już w czwartek na odcinku testowym aż do soboty. Chociaż doliczając afterparty w klubie Kula to można liczyć, że rajd trwał do niedzieli rano.
W tego rocznej galerii króluje łącznik szutrowy, szczególnie w galerii zdjęć pucharowiczów wygląda jakby jechali w rundzie Szuter Cup, a nie w rundzie asfaltowej. Tak wyszło. Szuter wcale nie przeszkadza by wyszło dynamiczne zdjęcie, chociaż potem trzeba było czyścić aparat.
Wśród fotografów wciąż trwa pogoń za czołówką i oglądając późniejsze galerie można dojść do wniosku, że było ze 20 załóg. Cóż rozumiem tą pogoń, umowy-zlecenia od teamów lepiej płacą za zdjęcia, ale niestety nie wciąż nie mogę tego zaakceptować i pogodzić się. Zauważył tą sytuację ikona polskich rajdów Pan Maciej Wisławski, który od pewnego czasu nie pilotuje zawodnika ze ścisłej czołówki, lecz jeździ z Łukaszem Byśkiniewiczem Fordem Fiestą. Na mecie rajdu, gdy dostał w swoje ręce mikrofon w pierwszej kolejności podziękował tym osobom, przedstawicielom mediów, którzy zostają na przejazdy i tych mniejszych, wolniejszych samochodów, których załogi nie walczą o generalkę, ale zmagają się z własnymi rywalami, ze swoimi słabościami i czasem. Pan Maciej został nagrodzony gromkimi choć nielicznymi brawami z loży foto, bo niewiele osób już tam zostało :)

Dziękuję Panie Maćku!

W związku z przesytem czołówki w galeriach (oglądam galerie tylko na jednym portalu, gdyż tylko tam mogę spodziewać się odpowiedniej jakości fotografii) postanowiłem większy nacisk położyć na właśnie tych zawodników z niższych klas. Oni też potrzebują promocji, zdjęć. Nawet bardziej są im potrzebne, gdyż tam rozgrywa się zacieklejsza walka niż na oesie - walka o każdą złotówkę, by móc realizować i rozwijać swoją rajdową pasję.

Galerie podzieliłem na dwie, bo wyszło sporo zdjęć.

RSMP i 3liga


RPP


GALERIE RSMP i RPP
21. Rajd Rzeszowski - RSMP

21. Rajd Rzeszowski 2012 - RPP

wtorek, 24 lipca 2012

Testy przed 21. Rajdem Rzeszowskim

Testów teraz na Podkarpaciu multum, co tydzień, w kilku miejscach jednocześnie, bo zbliża się tytułowy Rajd Rzeszowski, który uaktywnia wszelkich podkarpackich rajdowców, upalaczy, którzy gdzieś tam kiedyś w zamierzchłych czasach zrobili licencję.
Wybrałem testy Jakuba Kaszuby i Krystiana Czenczka ze względu na to, że z pierwszym z kierowców na prawym będzie jechać moja małżonka no i, że blisko Rzeszowa było :D
Z mojej perspektywy czyli krzaków trasa nowa, z potencjałem, z bardzo ciemnymi leśnymi partiami, ale i z polami. Myślę, że dobrze oddająca charakter odcinków Rzeszowskiego, szczególnie Lubenii (byłem, jechałem, bo ja mogę :) )



GALERIA:
Testy p. 21. Rajdem Rzeszowskim 2012

niedziela, 29 kwietnia 2012

40. Rajd Świdnicki KRAUZE

O działaczach PZMu tzw. betonach napisano już wiele słów, wiele apeli i wiele jeszcze zostanie powiedziane lecz nie zmieni to zupełnie nic. To są ludzie z poprzedniej epoki, gdzie wszystko trzeba było załatwiać i kombinować. Dostosowali się do dzisiejszych czasów, lecz nic się nie zmienili. Teraz doi się zawodników, rajdowców, pasjonatów. Jak dojeni są zawodnicy to można było zobaczyć po liście ukaranych za "za głośny wydech". Do tego wpisowe, opłaty za dodatkowe miejsca itp. Organizatorom Rajdu Świdnickiego tak mocno mamona uderzyła do głowy (a może nazwać to zaradnością, gospodarnością), że postanowiono sięgnąć po pieniądze hmmm widzów. Tak więc płać: za wjazd/dojazd do odcinka, płać za informator, płać za mapkę. Jedyny taki rajd, jedyny taki automobilklub? Oby...

W rajdach idzie ku lepszemu? Ta...

Rajd dwudniowy. Z mojej perspektywy to lepiej. Więcej miejscówek (bez pogoni za czołówką RSMP), większy wybór zdjęć do galerii i znalazł się czas by zwiedzić... nie! jedynie zobaczyć malutką część "podziemnego miasta" Osówka. Było mało, kilka kortarzy. Czuliśmy niedosyt i czujemy go nadal. Wrócimy tam, nie na rajd, by mocniej poczuć ducha tajemnic Gór Sowich i kompleksów Riese.




GALERIA:
40. Rajd Świdnicki Krauze 2012

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Testy przed Rajdem Rzeszowskim 2011 vol. 2

Rajd Rzeszowski tuż  tuż i gdzie nie spojrzeć ktoś testuje. Nic dziwnego, w końcu rajd w domu i mamy blisko na testy..
Tym razem testował Sławek Ogryzek. Trzeba było sprawdzić nowe C2.
Byli jeszcze Robert Kujawski i Rafał Stalmach. Niestety jak przyjechałem to chłopaki już nie jeździli.

SLAJDY:


GALERIA:

Testy przed Rajdem Rzeszowskim. vol.2

wtorek, 10 sierpnia 2010

19. Rajd Rzeszowski

Rajd Rzeszowski: 6 runda FIA CEZ TROPHY, 5 runda RSMP, 5 runda RSMS, 6 runda RPP dzięki temu w sobotę na starcie do odcinków znalazło się ponad 120 załóg oraz można było pooglądać samochody, które przez porąbane przepisy w Polsce nie mogą jeździć i cieszyć oczu kibiców... Miło było popatrzeć na WRCe, rajdową favoritkę, rapidke i zupełnie odjechane corrado VR6, zawsze to jakieś urozmaicenie.
Tak jak rok temu rajd rozpoczął się (oficjalnie) z wielką pompą honorowym startem na rzeszowskim rynku. Rajdówki opanowały miasto, piękne uczucie, które powtórzyło się w piątek popołudniu na perfekcyjnie zorganizowanym OS6 przebiegającym po ulicach ścisłego centrum miasta.
Prawdziwe ściganie zaczęły się dla nas dopiero w sobotę gdy ruszył Puchar i 3liga. Co tam Bouffier, co tam Kuzaj(hmmm czemu nie jechał? :) ) jak ścigają się nasi koledzy i znajomi. To nic, że dla niektórych osób ścigają się "zabytkami", ale to ich zmagania obserwujemy z wypiekami na twarzy i nerwowo dzwonimy po czasy i klasyfikacje.
Podsumowując, dla kibica był to bardzo udany rajd. Dla zawodników to już różnie, zależnie czy dojechał do mety czy zwiedzał lub walczył z awariami, ogólnie Rzeszowski do łatwych nie należy. Ja dzięki doborowej ekipie bawiłem się wyśmienicie, ostatni raz robiłem zdjęcia moją wierną D60tką, którą zaraz po rajdzie sprzedałem. Sporo się nauczyłem, dużo się dowiedziałem, wielokrotnie miałem komuś zrobić na KJSie dobre zdjęcie a wychodziło co wychodziło w wyniku przekombinowania ustawień. Po 2 latach fotografowania kitowy obiektyw przestał wystarczać, a dokupić lepszy obiektyw do D60 przy obecnych cenach, zarobkach mija się z celem. Dlatego nadszedł czas kupić bardziej rozwojowe body i rozglądać się za jasnymi szkłami.

Szacunek dla Pana Lipskiego. Dzięki spikerowi na OS6 zrozumiałem, dlaczego on to robi. Oby więcej takich osób, które pomimo kiepskich wyników i podróżowania po odcinkach wciąż stają na starcie. Można by rzec: "kto bogatemu zabroni", ale na szczęście jest i drugie dno, tylko trzeba wytężyć wzrok lub ktoś musi pokazać gdzie patrzeć.

Za zieloną kamizelkę dziękuję Darkowi ;D bardzo się przydała na starcie, mecie i OS6 dzięki czemu nie musiałem oglądać rajdu zza 4 rzędów głów. A i dziękuje mu również za zwycięskiego Witkowego i Szczepanowego szampana na głowie, nie zasłużyłem żeby mnie polewać :D

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji.

SLAJDY


GALERIA
19. Rajd Rzeszowski

środa, 20 stycznia 2010

VW motorsport

Małe podsumowanie sezonu 2009, o ile można to tak nazwać. Fotki rajdowych, wyścigowych, kjsowych samochodów z koncernu VAG zebranych z rajdów, wyścigów górskich i kjsów na których miałem przyjemność być. Głównie vw, ale nie mogło zabraknąć przecież Skody, Seata w końcu to też vag. Z pozdrowieniami dla vag-podkarpacie.pl ;)

Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki


GALERIA:
vw motorsport

czwartek, 7 stycznia 2010

66. Rajd Polski

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Świata w Polsce? Tego nie można było nie oglądnąć, poczuć, usłyszeć na żywo, dlatego wybrałem się ze znajomymi na tą imprezę. Skomentować mogę dwoma słowami: WARTO BYŁO jechać 530km w jedną stronę, pić alkohol w mazurskich lasach ze światową czołówką w tle i posłuchać najpiękniejszej muzyki dla uszu. Warto było jeździć 3 godziny po os. Paprotki szukając znajomych znajdujących się na os. Grabówka :D

GALERIA
66 Rajd Polski


POKAZ SLAJDÓW