niedziela, 6 lutego 2011

Szkolenie z Jarkiem Baranem.

W sobotę 5 lutego odbyło się szkolenie skierowane do licencjonowanych zawodników startujących w Pucharze oraz dla osób planujących starty w RPP czy RSMP, które poprowadził myślę, że znany pilot rajdowy Jarek Baran.

Szkolenie zawierało omówienie kwestii takich jak:

- regulaminy sportowe i relacje z osobami oficjalnymi
- dokumenty rajdowe: zgłoszenia, karta drogowa, książka drogowa
- wybrane elementy rajdu w ujęciu praktycznym
- zapoznanie z trasą
- opis rajdowy: podstawy teoretyczne, elementy opisu, przykład opisu bazowego
- sytuacje trudne
- procedura bezpieczeństwa - wypadkowa


Podziękowania należą się dla p. Zdzisława Grzyba na którego zaproszenie przyjechał p. Baran oraz dla chłopaków z Automobilklubu Rzeszowskiego za organizację całości imprezy.

Krótka fotorelacja.

SLAJDY:


GALERIA:
Szkolenie z Jarkiem Baranem

sobota, 5 lutego 2011

Trelleborg, Arcane Grail, Ceremonial Perfection

Tym razem zupełnie coś z innej beczki. Zdjęcia z koncertu zespołów jak w tytule, czyli jadąc pokolei: lokalny support (nie pamiętam nazwy, coś na N i z Rymanowa?) Trelleborg, Arcane Grail i Ceremonial Perfection.




Koncert odbył się w klubie-pubie "Od Zmierzchu Do Świtu" (jak dla mnie najlepsza knajpa w mieście). Tym razem zagościły do nas kapele zza wschodniej i północnej granicy: z Rosji a gwiazda wieczoru z Estonii. Brzmi egzotycznie? To zależy co kto słucha i w jakich kręgach muzycznych się przebywa. Nie wnikając w szczegóły jak dla mnie koncert bardzo sympatyczny, można było pomachać dyńką i uszkodzić słuch.

Fotograficznie debiut. Warunki wręcz ekstremalne. Wokół ciemno, na scenę skierowane jedno czerwone światło i jedno jasne w plecy. Członkowie zespołów nierównomiernie oświetleni, perkusista ginął w ciemnym kącie. Doświetlając niedoświetlone miejsca przepalało się twarze tych co stali w świetle, istny koszmar.
Parę słów co do użycia lampy błyskowej. Ogólnie na koncertach "gwiazd większego formatu" używanie lampy błyskowej jest zabronione. Dlatego dużo zdjęć robiłem bez lampy chcąc sprawdzić z której strony można ugryźć fotografię koncertową. Zapewne na większych koncertach nie ma takiego problemu ze światłem jak wówczas. Ostatecznie widząc jak ludzie błyskają lampami i nikt nie protestuje i ja błysnąłem kapelom kilka (kilkanaście) razy po oczach dzięki czemu większa ilość zdjęć nie skończyła marnie w odmętach systemowego kosza... Efekty mojej walki można zobaczyć w galerii. Dzięki pomniejszeniu do formatu 800x600 udało się ukryć wiele niedociągnięć.

SLAJDY:


GALERIA:
Trelleborg, Arcane Grail, Ceremonial Perfection

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Testy przed sezonem 2011

Zdjęcia z niedzielnej wyprawy na lotnisko w Birczy. Piękna okolica, genialna pogoda i rajdówki. Uwielbiam to miejsce!

SLAJDY:


GALERIA:
Testy 2011

niedziela, 9 stycznia 2011

Super Sprint WOŚP 2011

Sezon 2011 można uznać za rozpoczęty.
Druga impreza samochodowa pod pretekstem WOŚPa zorganizowana przede wszystkim przez chłopaków z RFRu z pomocą AMK rzeszowskiego. Tym razem frekwencja była większa niż w zeszłym roku i piękna, wiosenna i słoneczna pogoda oraz fenomenalne umiejscowienie trasy: 100 metrów od domu :)

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji.

SLAJDY


GALERIA:
SuperOes WOŚP Rzeszów 2011

niedziela, 19 grudnia 2010

Zakończenie sezonu 2010 załogi Witek Zimny i Szczepan Mirek

Brawa dla tych panów, brawa dla wszystkich którzy mieszali szpachlę, lutowali kabelki w instalacji czy dokręcali choć jedną śrubkę, mieszali szpachlę w samochodzie Witka. Po trudnych bojach podczas przygotowań, trudnych bojach na oesach udało się wyjeździć wicemistrzostwo w klasie N2. Ostatni bój odbył się w sobotę gdzie w równie ciężkich warunkach podsumowaliśmy ten sezon.

Mam nadzieje, że będzie jeszcze kilka takich podsumowujących sezon spotkań :) Ewentualnie możnaby zacząć planować sezon kolejny.

SLAJDY


GALERIA
Zakończenie sezonu 2010 V-ce Mistrz N2 w RPP

poniedziałek, 22 listopada 2010

36. Cieszyńska Barbórka

Rajd Dolnośląski miał być ostatnim rajdem w tym roku. Nie udało się zrealizować tego planu. Na szczęście :)))

Świetne krajobrazy i jak się okazało piekielnie trudne, niebezpieczne i mega nierówne odcinki. Płyty pod silnikami napracowały się chyba jak nigdy, a jedna na OS Ochaby po hopie na łączniku szutrowym powiedziała dość i została; razem z tylnym zderzakiem.
Ostatni rajd pucharu przyniósł niesamowitą ilość awarii i wypadków. Nie sposób było zliczyć zgubionych zderzaków, różnego rodzaju wgnieceń na drzwiach, nadkolach i innych elementach. Niestety dwa wypadki skończyły się bardzo źle, szczególnie atak na słup Teodora Stolarka.
Również Przemysław J. nie będzie dobrze wspominać tego rajdu. Nawet chłop nie zdążył wystartować. No ale za głupotę się płaci, czasem kasiorą czasem prawkiem.

Fotograficznie ciężko, bo było ciemno. Jasne tele byłoby zbawieniem. Jako, że nie ma takiego to trzeba się było ratować wysokim iso, lampą i niejednokrotnie próbą zrobienia czegoś sensownego z długim czasem naświetlania.
Galeria skromna, żeby nie zanudzać dużą ilością takich samych kadrów.


SLAJDY:


GALERIA:
36. Cieszyńska Barbórka

wtorek, 16 listopada 2010

KJS Jasło 2010

X Jubileuszowy Rajd Niepodległości, mnóstwo szacownych gości (jak zawsze w Jaśle), imponująca lista sponsorów KJSa, banery, flagi, "zerówka" sponsora i ciekawe dla kogo to wszystko? Dla kibiców? Może. Dla zawodników? Raczej też nie, bo wpisowe było największe z przewidzianych w regulaminie. Może ja się nie znam, ale dobry przykład poszedł jak zwykle z Przemyśla. Tam da się zrobić KJSa bez sponsorów i nie za maksymalne wpisowe.
Byłem na próbie w Osieku Jasielskim i na placu Trans-Wiertu. Na odcinkach spokojnie, każdy jechał swoje, walczył ze sobą, z czasem i z krawężnikami, które w kilku przypadkach zaatakowały felgi zawodników. Z perspektywy widza jakoś nic więcej się nie działo. Natomiast ucieszył fakt ilości zawodników jak za dawnych czasów eliminacji MOR.

Jeszcze odnośnie prób. Nie wiem jak było na innych ale na tych dwóch gdzie byłem coś takiego jak zabezpieczenie próby praktycznie nie istniało. Co z tego, że w Osieku postawili jakiegoś chłopaczka w pomarańczowej kamizelce, jak dla niego najważniejsze to było pogadać z kumplami. Co z tego, że sponsorem była firma ochroniarska, jak żaden ochroniarz nie był przeszkolony, ba chociaż poinformowany co ma robić i jak reagować na zagrożenie, skoro sędzia sam musiał Chyba organizator uwierzył w magiczną moc taśmy zabezpieczającej. Oby ta moc działała jak najdłużej :)

SLAJDY:


GALERIA:
KJS Jasło 2010

poniedziałek, 18 października 2010

KJS Bircza 2010

Kolejny weekend, kolejna impreza, a za tydzień jeszcze jedna. Intensywny miesiąc.

Lotnisko w Birczy przywitało nas solidną mgłą co skutecznie utrudniło fotografowanie i filmowanie przez kolegów. Nie ma tego złego... jak to się mówi i trzeba było się dostosować do panujących warunków. Zdjęcia najlepiej wychodziły z bliska, ale przy dużym ISO mgła spotęgowała efekt "ziarna". To i owo udało się odratować z pomocą obróbki. Ciekaw jestem galerii Arka Bara, bo kombinował zdjęcia na dwie lampy :)

Wyjazd jak zwykle udany, choć już na całodzienne stanie na zewnątrz trzeba się ciepło ubierać, nowe doświadczenia; choć szkoda, ze tak szybko umarły baterie w lampie.


SLAJDY:



GALERIA:

KJS Bircza 2010

wtorek, 12 października 2010

Rajd Dolnośląski 2010

Wyjazd na ten rajd to był jak wisienka na rajdowym torcie w sezonie 2010. Rewelacyjny skład wyjazdowy a może to Witek tak zapitalał Skodą, że droga tam minęła mi bardzo szybko. Podróż nocą nie służy oglądaniu krajobrazów, więc tym większy był mój zachwyt w sobotę rano nad tamtejszymi krajobrazami, górami, budynkami. Czuło się te pruskie i wcześniejsze czasy. A jadąc do Spalonej przez góry chciało się iść w las szukać hitlerowskich sztolni znanych mi jedynie z książek. Piękno tego terenu jeszcze spotęgowała piękna słoneczna pogoda i "zaawansowana" jesień która pozłociła liście na drzewach. W niedzielę zrezygnowaliśmy z oglądania drugiej pętli i poszliśmy do Twierdzy Kłodzkiej, bo pewnie prędko w te tereny nie powrócimy.

Emocji rajdowych było trochę mniej. Dzwony jak były tam gdzie nas nie było, przestojów w przeciwieństwie do GSMP nie było, bardzo spokojni i wyluzowani safeciarze i policja, nie było mękolenia, że nie wolno przechodzić zaraz po przejeździe rajdówki itp. Chyba byli zbyt wyluzowani o czym przekonał się Wojtek Chuchała po potrąceniu pijanego "kibica" (koszmarnie nieodpowiednie słowo, bo nawet pijany kibic wie że nienależy włazić na odcinek, a jak nie wie to pewnie ma kolegów, którzy mu wyperswadują żeby tego nie robić).

Z bliższych znajomych startował jedynie Maciek z Mateuszem w 3 lidze więc było spokojnie, byle do mety. Pewne emocje jednak pojawiały się przy obserwowaniu klasy N2 ;)

Fotograficznie podszedłem do tematu na luzie, bez ciśnień testuje podpatrzone u lepszych ode mnie pomysły na zdjęcia, zabawa ze światłem, pod światło, parokrotnie Tamronem, który okazał się bardzo "niestabilnym" szkłem. Na pełnej dziurze, przy stałym punkcie AF ustawionym w body w dwóch momentach złapał okrutny BF w tym raz jak Maciek wjeżdżał na metę. Trochę mnie to podłamało, że zesrałem zdjęcia, ale na szczęście zrobiłem ich na tyle dużo, że kilka zdjęć było dobrych, no i mam "kopie zapasową" czyli dobre zdjęcia z niedzielnej mety. Niestety kilka zepsutych zdjęć z serwisu trzeba było skasować :( Dziwne, na odcinku ani razu nie miałem takiej sytuacji a tam trzeba działać szybko.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć. Komentarze techniczne jak i nietechniczne mile widziane.

SLAJDY:


GALERIA:
Rajd Dolnośląski 2010

1. Rajd Kańczudzki

KJS składający się głównie z odcinków drogowych, za co należą się gromkie brawa. Z punktu widzenia kibica bardzo mi się podobała kompaktowość tras. Wyruszasz od mety i po 10 minutach jesteś przy starcie :D To nie to co prawdziwe rajdy, gdzie by się szło i szło i szło. Z punktu widzenia zawodnika, to ten niecały kilometr to pewnie trochę za mało. Szkoda, bo chyba zgodnie z regulaminem można robić próby do 2km, trzeba by to sprawdzić, bo nie pamiętam dokładnie.

Fotograficznie, wyjazd potraktowałem jako trening przed grubszą imprezą, która miała odbyć się tydzień później.

SLAJDY


GALERIA
1. Rajd Kańczudzki