piątek, 28 września 2012

GSMP Załuż 2012

Jak co roku, już od kilku ładnych sezonów przybyłem do Załuża, na patelnię nr 2 z mocnym postanowieniem poprawy i udaniem się wyżej. I tak!! W tym roku udało się. Ależ jakie było moje rozczarowanie jak powyżej patelni nr 2 była.... patelnia nr 3, 4, 5, 6, 7, szybki prawy i znów patelnia. Najnudniejsza trasa w całym cyklu, ale prestiż wyścigu mocno nadmuchany. Czymś trzeba nadrabiać.
Pojawił się spór: w którym miejscu jest ciekawiej: na pierwszej patelni czy drugiej? Osobiście uważam, że o wiele lepiej i więcej się dzieje na patelni nr 2, pomimo, że przed pierwszą jest bardzo długa prosta. A wnoszę to po obejrzeniu wyścigu na żywo i ze zdjęć innych fotografów. Idąc od startu miejsca do oglądania są te dwa. Wyżej szczerze nie ma się co pchać. Krzaki, drzewa i skarpy zniechęcają do stania w tych miejscach.




GALERIA:
GSMP Załuż 2012

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz